Nożyce [Tydzień 5] Metoda Wima Hofa – kontrola bólu i siła umysłu

Spis treści

Witajcie już w piątym tygodniu kursu zaawansowanego z Metody Wima Hofa. W tym tygodniu zadaniem jest wykonywanie ćwiczenia fizycznego „nożyce” przez 4 minuty.

To ćwiczenie nie tylko wzmacnia mięśnie brzucha oraz ud. Pomaga też nauczyć się lepiej reagować na ból poprzez wpływanie na wewnętrzną biochemię ciała.

W tym wpisie dowiesz się:

  • jak Wim Hof doszedł do 1000 nożyc w ciągu 4 minut.
  • jak wykonywać to ćwiczenie
  • na czym dokładnie ono polega
  • jakie są korzyści
  • oraz jakie są nasze doświadczenia
✂️ Nożyce [Tydzień 5] Metoda Wima Hofa - kontrola bólu i siła umysłu

Jakie są korzyści z tego ćwiczenia?

Poza tym, że świetnie wzmacnia brzuch i uda, to do tego jeszcze uczymy się kontrolować nasz ból. Ból niewątpliwie pojawia się w mięśniach podczas tego ćwiczenia, a jeżeli jesteśmy świadomi tego bólu – to tworzą się nowe połączenia neuronalne w mózgu.

To ćwiczenie pomaga nam kontrolować ból nie tylko podczas tego ćwiczenia. Wtedy nie byłoby to aż takie korzystne, ale uczymy się kontrolować ból w ciągu całego naszego życia, jak i stres. Uczymy się po prostu, jak wytwarzać odpowiednią biochemię. Dzięki temu jesteśmy panami naszego ciała przynajmniej do jakiegoś stopnia.

Na czym polega wyzwanie?

To wyzwanie polega na wykonaniu jak największej ilości nożyc w ciągu 4 minut. Wim Hof sugeruje, że 1000 jest odpowiednią liczbą.

Jak Wim Hof uzyskał 1000 powtórzeń w ciągu kilku dni?

Wim doszedł do 1000 nożyc w ciągu 4 minut, a zaczynał od 400. Po 400 czuł się zmęczony i bardzo mu ból przeszkadzał. Gnębiła go myśl, że tylko przy 400 nożycach już tak go ten ból obezwładnia.

Postanowił następnego dnia zrobić 500 powtórzeń, bo wierzył w siłę swojego umysłu. Zrobił 500. Później – skoro zrobił 500, to następnego dnia zrobi 600. I później tak każdego kolejnego dnia robił 100 więcej i okazało się, że doszedł do 1000 nożyc w ciągu 4 minut.

Tylko za pomocą mocnego postanowienia wewnętrznego, bo w ciągu dnia mięśnie mu się aż tak mocno nie wyrobiły, żeby sobie mógł tak aż o 100 powtórzeń zwiększać. To musiała być siła woli, jego nastawienie musiało tutaj grać bardzo dużą rolę.

Ważne, żeby mieć właśnie takie połączenie i świadomość bólu, który się będzie pojawiał w trakcie tego wyzwania. Jeżeli będziemy świadomie się mu przyglądać i rozluźniać przy pomocy oddechu, to ten ból będzie łagodniejszy, lżejszy i będziemy mogli zrobić więcej powtórzeń. O to właśnie chodzi w tym ćwiczeniu.

Wskazówka:

Bardzo ważne przy nożycach jest to, żeby nasze lędźwie dociskały się do podłoża. Możemy sobie pomóc rękami, kładąc ręce pod pośladki, tak żeby trochę bardziej tak zaokrąglić plecy.

Warto zwracać uwagę, czy nas nie bolą plecy po ćwiczeniu. Jeżeli tak, to prawdopodobnie powinniśmy sobie coś podłożyć pod pośladki, żeby mieć bardziej poprawną pozycję.

Co robić z bólem?

Ból oznacza, że nasza biochemia w ciele jest nieprawidłowa i powinniśmy nieco bardziej zrelaksować się przy pomocy oddechu. Jeżeli zauważymy, że nasz oddech jest zatrzymany, to także jest oznaka tego, że trzymamy w sobie napięcie.

Gdy to zauważymy, powinniśmy kontynuować oddech swobodnie, rytmicznie. To nam pozwoli rozluźniać nasze napięcia, nasze ciało i kontynuować nożyce. To przełoży się na ilość powtórzeń.

nożyce metoda wima hofa

Jak wykonać to ćwiczenie?

Tak jak podczas innych wyzwań z tego kursu, zabieramy się bardzo podobnie.

  1. Najpierw wykonujemy sesję oddechową – przynajmniej 30 głębokich oddechów. Podczas tego ćwiczenia także oddychamy, więc tutaj nie jest tak, że robimy wydech i wstrzymujemy 4 minuty. Jak najbardziej oddychamy dalej.
  2. Bardzo ważna jest koncentracja, czyli skupiamy się tylko na tym ćwiczeniu, wyłączmy nasz umysł, który gdzieś tam błądzi i jest rozproszony. Koncentrujemy się tylko na tu i teraz, na tym ćwiczeniu.
  3. Najważniejsza jest intencja, nasze nastawienie na cel. Tutaj akurat są to 4 minuty, możemy też zacząć od krótszego czasu. Za pomocą naszej siły woli możemy wpływać także na naszą biochemię. Dzięki temu będziemy mogli wytrzymać dłużej, jeżeli będziemy nastawieni na konkretny cel.

nożyce metoda wima hofa

Jakie są nasze doświadczenia?

Sylwek:  Oj, doświadczenia na początku były bardzo trudne. Za pierwszym razem nie wiem, ile wytrzymałem. Nie mierzyliśmy dokładnie naszych czasów, ale mam wrażenie, że tak może z minutę.

Z minutę porobiłem i tak patrzyłem na Wima, kiedy on już skończy, czy to już koniec, czy jeszcze nie. A on robił i robił, i robił. I już tak wydawało się, że kończy, a on tylko się rozglądał i dalej robił.

Więc chwilę odpocząłem i dalej kontynuowałem, ale już byłem naprawdę taki wykończony, że miałem wrażenie, że to ćwiczenie nigdy się nie skończy.

Z każdym kolejnym razem (zrobiliśmy 5 to ćwiczenie) było faktycznie łatwiej. Przygotowanie też jest ważne i w sumie zapoznanie się z tym ćwiczeniem, na czym polega, czy jesteśmy tu i teraz, jak nasze ciało jest przygotowane i nasz umysł.

Później każdy kolejny raz był łatwiejszy. Miałem większą koncentrację na oddechu, rozluźniałem ciało. Przy ostatnim razie, który robiliśmy przed filmikiem, wytrzymałem prawie 3,5 minuty. Więc naprawdę widać duży postęp. Mam satysfakcję z tego, że się prawie udało. Myślę, że zrobimy jeszcze te nożyce, bo chciałbym dojść do 4 minut. Myślę, że to się uda już przy następnym razie. 

Ela: Ja miałam w sumie podobnie. Na początku wydawało mi się to bardzo trudne i no aż tak dobrze nie szło. Robiłam długie przerwy. Te 4 minuty wydawały się strasznie długie i bardzo bolały mnie uda. Potem było rzeczywiście łatwiej. Myślę, że też osiągnęłam wynik około 3 minut, trochę krócej niż Sylwek.

Miałam na pewno większe skupienie, zamknięte oczy i koncentracja na udach. Więc to też było ciekawe, że rzeczywiście da się osiągnąć te 4 minuty. Nie mam wątpliwości. Jeszcze nam się nie udało, ale już jesteśmy blisko.

Mam nadzieję, że ten wpis był dla Ciebie przydatny i być może podejmiesz nawet wyzwanie z nożycami! Zapraszam Cię do subskrybowania naszego kanału na YouTube, a być na bieżąco z wyzwaniami i nie tylko.

Do zobaczenia w kolejnym wpisie 🙂

Podobał Ci się ten wpis?

Jeśli tak, to dołącz do naszej społeczności, aby otrzymywać inspirujące materiały o medytacji i ćwiczeniach oddechowych. Dziękujemy!

Otrzymaj darmowy kurs wdzięczności

Zmniejsz stres i odczuwaj więcej szczęścia w swoim życiu!